KSIĄŻKA - ŚWIAT, W KTÓRYM ŻYJĘ
Od takiego hasła chciałabym zacząć pisać dzisiejszy post. Dokładnie - jestem książkoholiczką . Gdybym mogła, czytałabym ciągle. Nie wiem dlaczego, tak jakoś wyszło.
Może najpierw opowiem tę krótka historię.
Do czytania nigdy mnie nie ciągnęło. Prawie nigdy nie czytałam dla przyjemności. Jednak później to się zmieniło ...
Dokładnie rok temu bardzo często grałam w MovieStarPlanet. Kochałam tą grę. Doszłam bodajże do 16 poziomu, po czym znudziła mi się to i przestałam grać. Jeśli ktoś z was wie, można tam oglądać filmy. Któregoś dnia trafiłam na film pt. Klątwa Tygrysa. Bardzo mi się to spodobało i weszłam na konto tej dziewczyny, aby obejrzeć wszystko od początku. Niestety jednak usunęła ona konto i nie mogłam dalej oglądać ;c Ale zostawiła mi jeden ślad - podczas nagrywania filmików napisała mi, że film robi na podstawie wspaniałej książki - Klątwy Tygrysa od razu zapragnęłam ją przeczytać. Powiedziałam o tym mamie, która zgodziła się na to aby ją kupić. Lecz niestety szybko o tym zapomniałyśmy. Myślałam, że zapomniałyśmy. Moja mama pamiętała. W te mikołajki 2014 kupiła mi tę książkę. W następnym roku od razu zaczęłam ją czytać. Okazało się, że była świetna. Nie, DOSKONAŁA. Nie, FANTASTYCZNA. Krótko mówiąc : NAJLEPSZA KSIĄŻKA JAKĄ PRZECZYTAŁAM W ŻYCIU. Co każdy przeczytany rozdział chodziłam do mamy i mówiłam jej, jaka ta książka jest super. Jakaż była moja radość kiedy się dowiedziałam, że są dalsze części. Od razu zabrałam się za czytanie. Kiedy skończyłam czytać wszystkie części, poczułam, że moje serce rozsypuje się na kawałki. Więc co zrobiłam ? Zaczęłam czytać wszystko od nowa. Później - jeszcze raz. końcu mama zabroniła mi czytać to czwarty raz, bo zaczęłam chodzić rozkojarzona. I w ten właśnie sposób zaczęła się moja przygoda z książkami.
Jeśli to przeczytałaś/eś dziękuję Ci. To wiele dla mnie znaczy :)
PS To nie wszystko (historia się skończyła, będzie druga część posta ;)